Gdańsk, Czwartek, 02 października 2014 roku  
Imieniny: Racheli, Sławy, Teofila  
   Strona główna > Poradnik medyczny / Żylaki. Lepiej zapobiegać niż leczyć > Chirurg naczyniowy
  Chirurg naczyniowy
 Poradnik medyczny / Żylaki. Lepiej zapobiegać niż leczyć
Chirurg naczyniowy Żylaki. Lepiej zapobiegać niż leczyć
PORADNIK MEDYCZNY
Z lek. med. Ryszardem Zającem, specjalistą chirurgii ogólnej i chirurgii naczyniowej, specjalizującym się w ramach prywatnej praktyki lekarskiej w Gdańsku m.in. w nieoperacyjnym leczeniu żylaków kończyn dolnych, rozmawia Piotr Paweł Karbowniczek.
CZAS NA ROZMOWY
Prawdopodobnie większość młodych Internatów kiedyś gdzieś spotkała się z określeniem „żylaki”. Męskiej części żylaki przywodzą na myśl chorobę znaną jako żylaki powrózka nasiennego - schorzenie urologiczne (nie o nich chciałbym), żeńskiej zaś - żylaki kończyn dolnych, będące główną przyczyną choćby dyskomfortu na plaży czy basenie. O nich właśnie chciałbym z Panem porozmawiać.
Żylaki kończyn dolnych należą do najczęściej spotykanych chorób i występują u mniej więcej połowy populacji osób dorosłych. Są schorzeniem częściej trapiącym kobiety (48%) niż mężczyzn (42%), a częstość występowania choroby rośnie z wiekiem. Żylaki są najczęściej występującym schorzeniem w Polsce i na świecie.

Czym są żylaki, jak możemy je rozpoznać?
Żylakami nazywamy trwałe poszerzenie żył powierzchownych. Z rozpoznaniem nie powinno być problemów, ponieważ żylaki objawiają się w postaci charakterystycznych pojedynczych bądź sieci niebieskawych, krętych, bardzo widocznych żył i/lub żyłek. Pojawienie się żylaków jest świadectwem rozwoju przewlekłej niewydolności żylnej (ang. chronic venous insufficiency). Żylaki kończyn dolnych, niestety, są chorobą postępującą, nieodwracalną i nieuleczalną. Niewątpliwie jest to poważny problem i zdrowotny, i - co zrozumiałe - estetyczny.

Czyli od tej chwili każda widoczna żyła na nodze to żylak? Jakie są główne objawy choroby żylakowej?
W chorobie żylakowej występuje uczycie ciężkości kończyn, które narasta w godzinach wieczornych i nocnych, a z czasem rozwoju choroby pojawia się ono coraz wcześniej. Mamy wrażenie, że nasze łydki są pełne. Może występować swędzenie i stany zapalne skóry. Pojawiają się tzw. pajączki (angiektazje) i żyły siateczkowate. Sygnałem żylaków są pojawiające się i coraz trudniej ustępujące obrzęki wokół kostek, a następnie całego podudzia. Kolejnymi objawami są zmiany troficzne skóry, czyli przebarwienia, wypryski, stwardnienia, które najczęściej pojawiają się właśnie wokół kostek. Oczywiście objawem zaawansowanej choroby są widoczne żylaki w obrębie całej kończyny.

Chorobie żylakowej m.in. sprzyja długotrwała pozycja siedząca, brak ruchu, nadwaga, leki hormonalne, a nawet palenie papierosów. Ryzyko wystąpienia objawów choroby żylnej wzmagać może rodzaj wykonywanej pracy. Na pewno ta informacja zmartwi tych wszystkich, których praca polega na wielogodzinnej obsłudze komputera (informatyków, grafików), ale również i tych, którzy godzinami w internecie serfują, czatują, czy wreszcie miłośników gier sieciowych.
Tak, ci wszyscy powinni bezwzględnie zadbać o usprawnianie krążenia w nogach. Najprostszym i ogólnodostępnym sposobem są częste spacery. Ruch jest bardzo istotnym czynnikiem profilaktycznym. Po pracy nie należy leniuchować, lecz starać się prowadzić zdrowy aktywny tryb życia: częste spacery, rekreacyjna jazda na rowerze, pływanie, itp. Aktywność fizyczna powoduje uruchamianie tzw. „pompy łydkowej” - w czasie ruchu skurcze mięśni goleni pobudzają krążenie żylne. Warto przerwać na chwilę pracę i zrobić krótki spacer, parę skłonów lub przysiadów. Leki hormonalne zaliczamy do najważniejszych czynników przyśpieszających postęp żylaków. Dalej to dbałość o zachowanie właściwej masy ciała. Należy walczyć z otyłością. Zaleca się stosowanie diety zawierającą potrawy obfitujące w błonnik, zaparcia bowiem są równie niekorzystne dla nóg jak nadwaga. Koniec z paleniem papierosów, nadużywaniem alkoholu. Lista zakazów i nakazów jest długa i lepiej jej nie lekceważyć.

Łatwiej zapobiegać niż leczyć.
Oczywiście. Celem profilaktyki początkowego stadium choroby jest usprawnienie odpływu krwi z nóg oraz wzmocnienie ścian żył. Określone działania wspieramy lekami wzmacniającymi zastawki i ścianę naczynia krwionośnego. Profilaktyka ta opiera się na trzech - nazwijmy to - filarach. Pierwszy to stosowanie metod uciskowych, które m.in. powodują zmniejszenie średnicy naczynia żylnego oraz zmniejszają przestrzeń, w której może zatrzymywać się płyn. Zaleca się np. noszenie indywidualnie dobranych rajstop (podkolanówek, pończoch) uciskowych o stopniowanym ucisku lub stosowanie profesjonalnych bandaży - metoda wymaga nauki poprawnego zakładania bandaża. Drugi filar to nabranie określonych zachowań w czasie - nazwijmy to - „bezruchu”. Zaleca się zatem wypoczywanie koniecznie z nogami uniesionymi o 10-15 cm ponad poziom serca zarówno podczas siedzenia, leżenia, czy spania. I filar trzeci - farmakoterapia, w której doustne i miejscowo działające preparaty stosuje się w celu poprawy napięcia naczyń żylnych. Zdyscyplinowanie samego chorego ma wielkie znaczenie i w profilaktyce, i w leczeniu. Łatwiej jednak zapobiegać niż leczyć, zatem starajmy się prowadzić tryb życia aktywny - więcej ruchu, więcej sportu.

Wielu się teraz uśmiecha, bo ciężko sobie wyobrazić zbiorową gimnastykę pracowników np. w biurze. Panie i Panowie! Wstajemy od komputerów i pięć minut gimnastyki... Zawsze znajdzie się ktoś, kto to wykpi. No, ale można też spotkać się po pracy na sali gimnastycznej. I wielu tak robi.
No właśnie. W aktywności fizycznej jest siła zdrowia. Ale i gimnastyka w pracy nie powinna nikogo śmieszyć. Oczywiście rozumiem, co Pan miał na myśli... Wygrać powinien rozsądek i chęć zadbania o własne zdrowie.

Skłonność do choroby żylakowej uwarunkowana jest nie tylko stylem życia, bo duże znaczenie odrywają tu predyspozycje rodzinne. Żylaki to także następstwo różnych chorób.
Owszem. Żylaki mogą być pierwotne bądź wtórne. Pierwotne to żylaki rozwijające się samoistnie, występujące w ponad 70%, których podstawowymi przyczynami są - jak Pan wspomniał - uwarunkowania genetyczne (tzw. predyspozycje rodzinne) współistniejące z wieloma czynnikami ryzyka, jak np. styl życia, praca, ciąże, przewlekłe zaparcia, itp. Natomiast o żylakach wtórnych (dodać należy, że one wymagają szczegółowej diagnostyki) mówimy wtedy, gdy powstają w następstwie przebytych lub istniejących chorób, w wyniku których następuje zastój krwi w układzie żylnym. Najczęściej to przebyte zapalenia żył głębokich, powodujące zespół pozakrzepowy z obrzękami i zmianami troficznymi skóry, a także nawrotowe, przewlekłe owrzodzenia np. w okolicach kostek przyśrodkowych.
Str. 1 z 2
[ 1 ] [ 2 ]
  Poradnik medyczny
  Poradnik medyczny
  Skleroterapia
Żylaki
Żylaki
Żylaki
Żylaki
Żylaki
Żylaki
Choroba żylakowa. Żylaki
Fot. Ryszard Zając


Choroba żylakowa:
Fotografie powyżej: Żylak w dole podkolanowym (1). Stan po skleroterapii (2,3). Żylaki dołu podkolanowego i uda (4,5). Stan po skleroterapii, zaczerwienienia znikną w ciągu 2 dni (6).
Strona główna | Chirurg naczyniowy | Zabiegi, porady | Kompresoterapia | Miniflebektomia | Gabinety / Kontakt | Poradnik medyczny
Lek. med. Ryszard Zając, specjalista chirurgii ogólnej i chirurgii naczyniowej.
CHIRURG NACZYNIOWY. Gdańsk, Gdynia 2003- © All Rights Reserved
www.poradnianaczyniowa.com
Projekt, wykonanie, opieka techniczna: ZdroweMiasto.PL, Bydgoszcz, tel. 052 325 46 36 lub 602 704 115
Centrale telefoniczne